Bawialnia w XVIII-wiecznej oranżerii, czyli o tym jak zaprojektowaliśmy małpi gaj w chmurach.

28.10.2026

Wesele, komunia albo rodzinny obiad w pięknej sali. Dorośli siedzą przy stole kilka godzin, a dzieci po kwadransie zaczynają kręcić się między krzesłami. Dobrze zaprojektowana bawialnia dla dzieci może zmienić ten scenariusz: najmłodsi biegną szukać przygód w bezpiecznej przestrzeni, a rodzice w spokoju mogą dokończyć rozmowy i chwilę odetchnąć. Dzisiaj opowiemy Wam, jak w zabytkowej Oranżerii Lubartów zamieniliśmy niewielkie pomieszczenie ze skosami w podniebny plac zabaw.

Drewniany małpi gaj z motywem chmur

Kiedy dzieci się nudzą, rodzice nie odpoczywają

Obiekty eventowe dobrze znają ten moment kiedy najmłodsi goście nudzą się szybciej niż dorośli, a rodzice zamiast świętować pilnują, czy dziecko nie wybiegło z sali. Czasami w kąciku znajdziemy kilka zabawek, które rzadko potrafią zająć dzieci na dłużej niż kilka minut.

Rodzice coraz częściej wybierają miejsca, w których dzieci mają realną przestrzeń do ruchu i miejsce, w którym mogą pobawić się “po swojemu”. Małpi gaj wyróżni Twój obiekt na tle konkurencji i realnie przełoży się na większą ilość rezerwacji, a finalnie – na pozytywne opinie.

Oranżeria Lubartów: od książęcej szklarni do miejsca rodzinnych uroczystości

Oranżeria stoi w zespole pałacowo-parkowym w Lubartowie, a pierwsze wzmianki o niej pochodzą z inwentarzy z 1703 roku. Należała do rezydencji Sanguszków. Swój reprezentacyjny kształt zyskała, gdy książę Paweł Karol Sanguszko zaprosił do przebudowy pałacu i jego otoczenia włoskiego architekta Paolo Antonio Fontannę. Zimą chroniono w niej cytrusy, palmy i inne egzotyczne rośliny z pałacowych ogrodów.

Po II wojnie światowej budynek przerobiono na mieszkania, a potem przez lata popadał w ruinę. Dziś, po starannej renowacji, obiekt czeka na przyjęcie pierwszych gości w 2027 roku.

projekt placu zabaw w oranżerii z dużymi oknami

Wyzwania: mała powierzchnia bawialni, skosy i szklana ściana

Obok odrestaurowanej sali eventowej, właścicielki miały niewielkie pomieszczenie, które chciały przeznaczyć na małpi gaj dla dzieci. Opisały je jako przestrzeń niezbyt wielką, ale wysoką i z potencjałem. Miały rację.

Pomieszczenie o metrażu około 30 m² to niewiele, jak na salę zabaw, a do tego w wyższej części znajdują się skosy. Jedna ze ścian jest przeszklona i otwiera bawialnię na główną salę. Inwestorki zaplanowały również podwieszany sufit z motywem nocnego nieba.

Jakie były oczekiwania inwestora:

  • estetyczny małpi gaj, który pasuje do charakteru zabytkowego wnętrza,
  • wykorzystanie wysokości pomieszczenia zamiast walki z małym metrażem,
  • bawialnia, która dobrze wygląda także z sali eventowej, przez szklaną ścianę,
  • spójność z sufitem w motywie nocnego nieba.

Rozwiązanie: małpi gaj w chmurach

Zamiast upychać na niewielkiej powierzchni kolejne elementy, zaczęliśmy od historii. Nad głową dzieci jest nocne niebo, więc idąc w tym kierunku zaprojektowaliśmy dla nich chmury. Dziecko wspina się po ściance wspinaczkowej, wchodzi coraz wyżej i w końcu dociera do poziomu chmur, do swojego podniebnego świata.

Wysokość pomieszczenia stała się jego największym atutem. Skosy przestały być przeszkodą i wpisały się w kształt konstrukcji. Dla dziecka to nie jest zestaw drabinek i podestów, tylko wyzwanie – wyprawa do nieba. A wyprawa, która ma swój cel, zajmuje dzieci na dłużej.

Na niespełna 30 m² zmieściło się więcej, niż mogłoby się wydawać:

  • Ścianka wspinaczkowa, która rozwija siłę, koordynację i odwagę, a na jej końcu czekają chmury.
  • Kolejne piętra konstrukcji, które dają dzieciom poczucie wyprawy w górę i uczą planowania ruchu.
  • Zakamarki do buszowania, w których dziecko może się schować i wymyślić własną zabawę, pobudzić wyobraźnię.
  • Basen z kulkami to czysta radość, ćwiczenie równowagi i stymulacja sensoryczna.
  • Miękkie maty i wykładzina na całej podłodze sprawiają, że upadek kończy się śmiechem, a nie płaczem.
  • Lampki w kształcie chmurek domykają opowieść o podniebnym świecie, nadają klimatu i perfekcyjnie wpisują się w estetykę wnętrza.

Efekt: bawialnia, która czeka na pierwszych gości

Szklana ściana sprawia, że bawialnia nie jest schowana na zapleczu. Zaprojektowaliśmy ją tak, żeby rodzice siedzący przy stole widzieli, jak dzieci się wspinają, a dzieci wiedziały, że rodzice są tuż obok. Dorośli mogą zostać na przyjęciu, zamiast co chwilę sprawdzać, co się dzieje. Bezpieczeństwo jest dla nas zawsze priorytetem w projektowaniu.

„Widzieliście kiedyś ładniejszą strefę dla dzieci? My też nie!” – Oranżeria Lubartów

Dlaczego Oranżeria wybrała Small Human Design?

Inwestorki znały nasze wcześniejsze realizacje i od początku chciały pracować właśnie z nami. W trakcie projektu ważny był dla nich też stały, bieżący kontakt i wsparcie na każdym etapie realizacji. W nietypowej przestrzeni co chwilę pojawiają się pytania, a na odpowiedź nie można czekać tygodniami, dlatego w Small human Design stawiamy na dobrą komunikację. Jesteśmy partnerami, a nie tylko producentem małpiego gaju.

Projekt drewnianego placu zabaw w oranżerii

Wnioski: co sprawia, że bawialnia w małej przestrzeni działa?

1. Metraż to nie wszystko

Niewielka powierzchnia nie przekreśla dobrej sali zabaw dla dzieci. Często wystarczy spojrzeć w górę. Wysokość daje miejsce na wspinaczkę, poziomy i przygodę.

2. Historia zamiast zestawu urządzeń

Dzieci bawią się dłużej, gdy przestrzeń opowiada im jakąś historię. Wejście na chmury to cel, do którego chce się wracać.

3. Widoczność daje rodzicom spokój

Przeszklenie między salą a bawialnią sprawia, że rodzice mogą odpocząć bez wychodzenia z przyjęcia.

4. Zabytkowe wnętrze potrzebuje projektu na miarę

Skosy, historyczne mury, szklane ściany. Gotowy plac zabaw z katalogu nie zawsze tu pasuje. Projekt szyty na miarę zamienia ograniczenia w atuty i pozwala zachować charakter miejsca.

Drewniany małpi gaj dla dzieci z motywem chmur

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Każdą konstrukcję projektujemy i budujemy zgodnie z normami PN-EN 1176 dotyczącymi placów zabaw. Używamy atestowanego drewna, które szlifujemy tak, żeby było miłe i bezpieczne w dotyku. 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak pomagamy w uzyskaniu certyfikacji, kliknij tutaj.

Masz nietypową przestrzeń? Zobaczmy, co da się z niej wyczarować

Małe pomieszczenie, skosy, zabytkowe wnętrze? To dla nas punkt wyjścia, a nie przeszkoda. Napisz do nas, a razem stworzymy bawialnię dla dzieci, z której nie będą chciały wychodzić ani dzieci, ani rodzice.

Dołącz do świata naturalnych bawialni